Własnoręcznie zrobione

Najłatwiej jest pójść do sklepu i kupić coś ładnego ale sztuką jest zrobić coś samemu! Samodzielnie robione dodatki zawsze są niepowtarzalne i wyjątkowe dlatego watro mieć w domu coś wykonanego własnoręcznie. Ponadto zamiast wyrzucać coś starego i sentymentalnego zastanów się czy uda się nadać mu nowe życie :)

Nasze “nowe” szachy

Kocham grać w szachy! Razem z moją połówką wpadliśmy na pomysł aby zrobić szachy samodzielnie. Rafał zrobił szachownicę z wyciętych korianowych kwadratów, wszystko pięknie posklejał i wyszlifował tak aby nie było widać łączeń. Ja wpadłam na pomysł aby stare pionki pomalować lakierem do paznokci dzięki czemu miałam praktycznie nie ograniczony wybór kolorów, a nadana powłoka jest elegancka i trwała. Zdecydowałam się na kolor ciemno fioletowy oraz perłowy szary. Oryginalne, piękne, niepowtarzalne! Efekt oceńcie sami :)

WP_20160615_07_35_46_Pro  WP_20160615_08_16_58_Pro

A jak to powstawało?

Inspiracją były stare przedwojenne szachy, które dostałam od babci. Co zrobić aby wykorzystać przynajmniej jakąś ich część? Patrząc na pionki widać, że były robione ręcznie. Każdy pionek jest inny, ma nieregularny kształt i jest “nie idealny” w przeciwieństwie do produkowanych w maszynach obróbczych przedmiotów. Postanowiłam to wykorzystać i je odnowić, a Rafał obiecał zrobić dla nich godną szachownicę, którą wykonał z konglomeratu żywicznego. Podkładem do jasnych pionków, który troszkę prześwituje był kolor miętowy dzięki temu uzyskaliśmy niepowtarzalną złamaną szarość jasnych pionków. Na ciemne pionki wybrałam kolor fioletowy aby delikatnie odróżniły się od pól szachownicy. Rafał wykonał idealną szachownicę, która nie dość że jest składana i ma w sobie pojemnik to dodatkowo ma oryginalne zapięcie na wstążeczkę :)

Ja jestem zachwycona efektem naszej wspólnej pracy, fajnie spędziliśmy wolny czas, a nasze nowe szachy będą służyć i cieszyć okno przez kolejne długie lata :)

WP_20160422_09_20_11_Raw  WP_20160422_09_30_19_Pro

WP_20160424_20_42_22_Pro  WP_20160615_08_28_52_Pro